7 lutego 2017 21:08

Drażliwy temat: Arginina na straży erekcji!

Problem erekcjiAutor: Janusz Ziółkowski

Wielu mężczyzn w różnym wieku szuka oparcia czy też pomocy u lekarzy w momencie, gdy zaczynają doskwierać im problemy ze wzwodem… Erekcja i brak problemów seksualnych to wszak powód do dumy i swego rodzaju symbol męskości! Nic więc dziwnego, że problem ten może być dość wstydliwy i każdy, którego on dotyka stara się wybrnąć z sytuacji stawiającej wręcz pod ścianą. Problemy ze wzwodem to nie wyłącznie domena mężczyzn w średnim czy starszym wieku, ale też młodych i aktywnych fizycznie. Przyczyn może być wiele, zaś my zajmiemy się jedną z nich. Można ją wyeliminować, bądź ograniczyć na drodze właściwej suplementacji stanowiącej dodatek do żywienia. Prosto, stosunkowo szybko i skutecznie, czyli to co lubimy najbardziej! Co pomoże, co wybrać, dlaczego i gdzie to znaleźć?

Prosto, krótko i na temat – arginina w akcji

Zacznijmy od tego, że w naszym ciele znajdują się ogromne ilości białka jako składnika między innymi budulcowego. Oczywiście zależnie od rodzaju pełnią odmienne funkcje, nie tylko te. Spożywamy je też wraz z pokarmem na co dzień, dzięki czemu dostarczamy np. materiałów budulcowych, które z kolei między innymi umożliwiają nam utrzymanie sprawności i kondycji fizycznej na odpowiednim poziomie. Oczywiście niezbędna jest też energia. Natomiast sama sprawność seksualna jest też powiązana w pewnym zakresie z kondycją, prawda? Cóż… Nie od dziś wiadomo, że warto być aktywnym fizycznie, co może przełożyć się na dodatkowe możliwości podczas seksu. Wspomniane wcześniej białka składają się z aminokwasów – można je sobie wyobrazić jako cegiełki budujące coś większego… Aminokwasy jednak, tak jak i białka, pełnią różnorodne funkcje w naszym organizmie i mogą czuwać nad niezliczoną ilością procesów w nim zachodzących. Wcale nie muszę być powiązane z mięśniami! Czy wystarczy jednak być aktywnym fizycznie? W pewnym momencie na naszej drodze może stanąć przeszkoda, którą na pozór ciężko zwalczyć samodzielnie. Jest to dość przykry i wstydliwy problem, a mianowicie: zaburzenia erekcji. Nie myślcie, że jest to komplikacja wyłącznie związana z wiekiem, choć w takim wydaniu najczęściej jest kojarzona… Niejednokrotnie widzieliście pewnie reklamy „niebieskiej, cudownej, pigułki” jaką jest np. Viagra, prawda? Problemy ze wzwodem były wcześniej w środowisku medycznym postrzegane przez pryzmat zaburzeń hormonalnych (hormony płciowe) – często się o tym słyszy i dziś.

Na dzień dzisiejszy można uzyskać skuteczne wsparcie dzięki bezpiecznej suplementacji aminokwasem nazywanym argininą. Jest dostępny bez recepty w sklepach z suplementami diety dla sportowców, jak i w wielu aptekach. Z badań wynika, że za problemy ze wzwodem może odpowiadać właśnie niedobór owego składnika. Mechanizm jego działania wydaje się także potwierdzać tę tezę. O argininie mówi się, że jest względnie niezbędnym elementem. Oznacza to że nasz organizm jest w stanie samodzielnie go wytwarzać, ale w określonych warunkach wzrasta na niego zapotrzebowanie. W takim wypadku produkowane ilości nie są najzwyczajniej w świecie wystarczające, aby zadziałać tak jak tego chcemy. Do czego zmierzam? W momencie silnego podniecenia, na drodze mechanizmów zachodzących w naszym organizmie dochodzi do erekcji. Jak zapewne wiecie, w tym czasie zwiększa się przepływ krwi do naszego członka. W ujęciu nieco bardziej profesjonalnym mówi się o zwiększaniu objętości ciał jamistych znajdujących się w członku. Za to również poniekąd odpowiedzialna jest wspomniana wcześniej arginina. Dodatkowe jej ilości skutecznie usprawniają przepływ krwi oraz tlenu. Efekt? Możliwość efektywniejszego utrzymania twardości członka.

Jak i dlaczego działa?

Możecie się zastanawiać jakim cudem coś tak banalnego i dostępnego bez recepty jest równocześnie tak skuteczne. Ba! Na pewno się zastanawiacie. Już wyjaśniam: w przypadku, gdy jesteście aktywny fizycznie wzrastają potrzeby organizmu. Procesy zachodzące w nim są bardziej intensywne zużywacie więcej określonych składników. Proste i logiczne, prawda? Tak też może dziać się z argininą. Co ciekawsze, osoby bardziej aktywne przy niezbyt zdrowym podejściu do żywienia znacznie częściej borykają się z niedoborami wspomnianej wcześniej argininy. Nie oznacza to oczywiście, że jeśli nic nie ćwiczycie, to nie jest w stanie wam pomóc. Nic bardziej mylnego!

W jaki sposób działa i dlaczego jest skuteczna? Otóż jest to składnik dość wyjątkowy… Dzięki argininie pobudzamy produkcję specyficznego gazu nazywanego tlenkiem azotu – co poniektóre osoby na pewno o nim słyszały, gdyż jest wykorzystywany zarówno w sporcie, jak i lecznictwie na skutek właśnie suplementacji. A teraz wyobraźcie sobie, że kupiliście w sklepie balonik. Będzie on symbolizował waszą męskość, czyli prącie. Balonik trzeba jakoś napompować, prawda? Dzieje się to w momencie podniecenia, gdy krew napłynie do członka. Arginina pobudzając produkcję owego gazu będzie utrzymywała i poprawiała napompowanie „balonika”. W tym momencie krew będzie wędrowała wraz z tlenem i wspomnianym wcześniej tlenkiem azotu. Co nam to da? Teraz wyobraźcie sobie, że nasz balonik w miejscu wlotu powietrza ma zamocowany nieco węższy korek, a zatem trochę trudniej go napompować… Błony komórkowe będą takim właśnie korkiem, gdyż tworzą specyficzne zagłębienia zwężające. Suplementując się argininą, przedostaje się ona do wnętrza za pomocą znajdującego się tam transportera, gdzie odpowiedni dla niej związek (enzym) zamienia ją w pożądany przez nas gaz (tlenek azotu). Pamiętacie wspomniany wyżej mechanizm rozszerzania ciał jamistych? Nasz ulubieniec powoduje rozszerzenie naczyń tętniczych i ogólne poszerzenie naczyń krwionośnych. Można go zatem nazwać środkiem udrażniającym – coś na zasadzie specyfików do udrażniania rur, tylko z o niebo lepszym i oczywiście bezpiecznym efektem. Jeśli ulegają rozszerzeniu to naturalnym jest, że usprawniony zostaje przepływ krwi, tlenu i składników odżywczych. Wniosek? Więcej krwi z tlenem oraz utrzymanie efektu rozszerzenia daje nam możliwość do lepszego utrzymania twardości członka. Pod wpływem argininy i tlenku azotu dochodzi też do zwiększonego nacisku na naczynia żylne, przez co ciała jamiste są bardziej wypełnione, a krew tak szybko nie zostanie odprowadzona z prącia. Mówiąc prosto: pożądany efekt jest spotęgowany i zarazem utrzymuje się znacznie dłużej.

Komu pomoże arginina, a kto powinien się jej wystrzegać?

Ten pozornie banalny specyfik można dostać zarówno w większych aptekach, jak i w sklepach z suplementami dla sportowców. Może występować pod nazwą l-argininy lub AAKG. Skorzystać na suplementacji nią mogą niemalże wszyscy, od osób wykazujących zaburzenia erekcji / wzwodu aż do całkowicie zdrowych, których to wesprze w „miłosnych podbojach”. Aminokwas ten przeznaczony jest dla szerokiego grona osób, nie tylko dla tych o niskiej aktywności fizycznej, ale także dla intensywnie trenujących sportowców (w tym przypadku jest również ceniona ze względu na dobroczynny wpływ na rozwój tkanki mięśniowej). Jak się okazuje, problemy z erekcją / wzwodem mogą być tez powiązane ze stanami zmęczenia czy stresu – a więc ważną rolę może tu pełnić czynnik psychiczny. Cenionym i stosunkowo często stosowanym połączeniem suplementów jest arginina z innym aminokwasem, czyli tauryną. Ten drugi związek będzie odpowiadał za ograniczanie ewentualnych efektów zmęczenia zarówno psychicznego, jak i fizycznego. Ponadto, jego rola sprowadza się też do opóźniania występowania zmęczenia, co może pozytywnie odbić się na naszej wytrzymałości podczas „igraszek”.

Jak każdy środek, arginina nie jest bez wad. Z racji swojego działania nie powinna być stosowana przez osoby po zabiegach chirurgicznych, czy w przypadku zażywania leków przeciwzakrzepowych. Ponadto, należy wystrzegać się dodatkowej suplementacji tym aminokwasem przy chorobach nowotworowych. Jeśli cierpicie na jakąś chorobę najlepiej skonsultować swoje działania z lekarzem. Arginina nie jest też zamiennikiem żywienia, a dodatkiem. Co do ciągłości stosowania jej nie ma wyraźnych przeciwwskazań, jednakże dobrze byłoby po miesiącu zastosować około tydzień przerwy. Podsumowując, jeśli możesz uzyskać wsparcie dla swojej męskości bez żadnych problemów, to dlaczego nie?